Autor

Wyświetl wszystkie
Poh Fang Chia

Poh Fang Chia

Jeden zabawny fakt z Twojego życia? – Nie jestem muzycznie wykształcony, ale w wieku 11 lat wykonywałem utwór Beethovena w Singapurze

Twoi ulubieni pisarze? – Przepadam za autorami rosyjskimi: Lew Tołstoj, Fiodor Dostojewski i Antoni Czechow. Lubię też A. W. Tozera i Raya Stedmana.

Artykuły Poh Fang Chia

Niewidzialna rzeczywistość

Stephen Cass, redaktor czasopisma Discover, postanowił zbadać niewidzialne elementy obecne w jego codziennym życiu. Gdy szedł do swojego biura w Nowym Jorku, pomyślał: „Gdybym tylko mógł zobaczyć fale radiowe, szczyt Empire State Building (z ogromną ilością radiowych i telewizyjnych anten) zaświeciłby niczym płonący kalejdoskop, oświetlając całe miasto”. Uświadomił sobie, że jest otoczony niewidzialnymi falami elektromagnetycznymi, radiowymi, telewizyjnymi, Wi-Fi itd.

Mała, ale znacząca pomoc

Dzień ten zaczął się jak każdy inny, lecz skończył się jak koszmar. Estera (przybrane imię), wraz z grupą kilkuset młodych kobiet, została uprowadzona ze szkoły przez grupę religijnych bojowników. Miesiąc później wszystkie dziewczęta zostały uwolnione za wyjątkiem Estery, która nie chciała wyrzec się wiary w Jezusa Chrystusa. Kiedy razem z przyjaciółką czytałyśmy historię o Esterze i innych osobach prześladowanych za wiarę, nasze serca zostały poruszone. Chciałyśmy jakoś pomóc. Ale jak?

Zmiana jest możliwa

Pewnego sobotniego popołudnia niektórzy członkowie grupy młodzieżowej z mojego kościoła zebrali się, by zadać sobie nawzajem kilka trudnych pytań w oparciu o tekst z Listu do Filipian 2:3-4: „I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie”. Stawiali sobie pytania typu: Jak często interesujesz się innymi? Czy ktoś mógłby określić cię jako osobę pokorną, czy też osobę dumną? Dlaczego?

Z czego nie możesz zrezygnować?

Pewien dziennikarz radiowy zapytał: „Czy jest w twoim życiu coś, z czego nie możesz zrezygnować?” Słuchacze udzielili mu kilku interesujących odpowiedzi. Niektórzy mówili o swoich rodzinach: o mężu, zmarłej żonie. Inni dzielili się swoimi marzeniami o pracy zawodowego muzyka lub o pragnieniu macierzyństwa. Wszyscy bowiem mamy coś, co ogromnie cenimy: osobę, pasję, jakąś rzecz, słowem coś, czemu nie możemy się oprzeć.

Nowy Rok, nowe priorytety

Zawsze chciałem nauczyć się grać na wiolonczeli. Nigdy jednak nie zapisałem się na zajęcia, a może dokładniej, nie znalazłem na to czasu. Miałem nadzieję, że może w niebie opanuję grę na tym instrumencie. Tymczasem, podczas ziemskiej wędrówki, chciałem skupić się na wykorzystaniu mojego czasu do służby, według Bożego powołania.

Od hańby do czci

Jak co roku, nadchodzi czas, gdy całe rodziny gromadzą się wokół stołu by świętować Boże Narodzenie. Niektórych z nas jednak ogarnia strach przed niewygodnymi pytaniami zbyt ciekawskich krewnych, zwłaszcza gdy są to pytania o brak małżonka lub dzieci. W takich sytuacjach takie osoby, czy małżeństwa mogą czuć, że coś jest z nimi nie tak.

Ukryta Boża dłoń

Mój znajomy został adoptowany przez małżeństwo misjonarzy ze Stanów Zjednoczonych i wychował się w Ghanie. Gdy jego rodzina wróciła do USA, zdał do college’u. Musiał jednak z niego zrezygnować. Zatrudnił się w wojsku, dzięki czemu spłacił studia i objechał cały świat. We wszystkich tych wydarzeniach działał Bóg, przygotowując go do szczególnej roli. Obecnie pisze i redaguje chrześcijańską literaturę, która dociera do czytelników na całym świecie.

Nadzieja w ciemnościach

Według legendy, Qu Yuan był mądrym i lojalnym urzędnikiem rządu chińskiego, żyjącym w czasach znanych jako Epoka Walczących Królestw (475-246 p. n. e.). Mówiono, że wielokrotnie próbował przestrzec swojego króla przed nadchodzącym niebezpieczeństwem, które mogło zniszczyć jego kraj. Król jednak odrzucał jego radę. Qu Yuan został w końcu skazany na banicję. Gdy dowiedział się o upadku swojego ukochanego kraju, przed którym przestrzegał, odebrał sobie życie.

Czy jest Wi-Fi?

Gdy przygotowywałam się do podróży misyjnej z grupą młodych ludzi, najczęściej zadawane pytanie brzmiało: „Czy jest tam Wi-Fi?” Zapewniłam ich, że tak. Wyobraź sobie więc, jakie były płacze i jęki, gdy pewnego wieczoru Wi-Fi przestało działać!

Kiedy sięgamy dna

Podczas kryzysu finansowego w Azji w roku 1997, więcej ludzi szukało pracy niż można jej było znaleźć na rynku. Byłam jedną z poszukujących. Po dziewięciu stresujących miesiącach, znalazłam zatrudnienie jako autorka tekstów reklamowych. Firma jednak przeżywała zły okres, i wkrótce znowu utraciłam pracę.

Idealny świat

Katie musiała napisać szkolne wypracowanie pt. „Mój idealny świat”. Oto jego fragment: „W moim idealnym świecie . . . lody nic nie kosztują, wszędzie są lizaki, a niebo ma zawsze błękitny kolor. Jest na nim tylko kilka chmur o ciekawych kształtach”. Potem wypracowanie nabiera powagi. „W owym świecie”—pisze—„nikt nie wraca do domu, by usłyszeć złą wiadomość. Nikt też takich wiadomości nie przynosi”.

Niespokojny sen

Co spędza ci sen z powiek? Ostatnio nie mogłam zasnąć, przewracając się na łóżku i próbując znaleźć rozwiązanie pewnego problemu. W końcu zaczęłam się denerwować, że niewystarczająco odpocznę i nie będę mogła poradzić sobie z wyzwaniami dnia!