Autor

Zobacz wszystkie

Artykuły Stories of God at Work

Zaskocz mnie!

Dużo się martwię o wszystko. Boję się, że coś pójdzie nie po mojej myśli. Z Naszego Codziennego Chleba, edycji z 2008, przeczytałem artykuł zatytułowany „Zaskocz mnie!" Gdy go czytałem, to naprawdę zaskoczyło mnie to, że Bóg przemówił do mnie za pośrednictwem tej publikacji. Zapytał: „Czy lubisz niespodzianki? „Tak, lubię", odpowiedziałem natychmiast. Wtedy nagle zaniepokoiłem się, gdy przeczytałem kolejne zdanie: „Czy…

Wciąż jestem błogosławiona

Natknęłam się na Nasz Codzienny Chleb, kiedy miałam 12 lat. Pewnemu starszemu sąsiadowi, który przeniósł się do USA, rodzina wysprzątała dom ze starych książek i wśród rzeczy wyrzuconych na śmieci były egzemplarze Naszego Codziennego Chleba z lat 70-tych i 80-tych. To było w 1986. Razem z moim bratem zabraliśmy je i zaczęliśmy czytać. Nie potrafię wyrazić jak bardzo Nasz Codzienny…

Rozważałyśmy Słowo Boże i modliłyśmy się wspólnie

Nieco ponad rok temu moja mama Margaret McFarland, która był wierną czytelniczką Naszego Codziennego Chleba przez wiele lat, straciła wzrok do tego stopnia, że ​​nie mogła już czytać. Pewnego dnia w naszej codziennej rozmowie telefonicznej powiedziała, że ​​brakuje jej czytania, zwłaszcza czytania codziennych rozważań biblijnych z Naszego Codziennego Chleba i Codziennych Drogowskazów. Zdałam sobie sprawę, że mogę spełnić jej pragnienie…

On jest godzien wszelkiej chwały

Nasz Codzienny Chleb jest inspiracją w moim życiu, a także w życiu więźniów, których nadzoruję w więzieniu stanowym od prawie 20 lat. W ubiegłym tygodniu w czwartek zostałem zawieszony w swoich obowiązkach bez podania powodu. Modliłem się, pościłem, wołałem do Jezusa: „Co zrobiłem? Nic mi nie przychodzi do głowy, co mogłoby to uzasadnić". Powiedziano mi, że było wiele skarg na…

Nasze małżeństwo zostało uratowane

Razem z mężem przechodziliśmy trudny okres w naszym małżeństwie. Mój mąż był narkomanem, a ja próbowałam wszystkiego, aby mu pomóc. Przejechałam cały stan Illinois w poszukiwaniu różnych programów odwykowych i szpitali leczących uzależnienia, aby znaleźć dla mojego męża pomoc, której potrzebował. Mój mąż postanawiał porzucić każde leczenie. Potem trafił do więzienia za sprzedaż narkotyków. Wyszedł z więzienia robiąc to nadal…

Nadarzające się okazje

Pracuję w sieci lokalnych aptek, która puszcza muzykę chrześcijańską, a czasami udostępnia utwory muzyczne, Biblie Gedeonitów oraz książeczki Naszego Codziennego Chleba (NCC). Pan Bóg dał mi wiele otwartych drzwi nadarzających się okazji do posługi, dzielenia się Ewangelią i modlitwy za ludzi w pracy, kiedy reagują na muzykę i inne materiały.

Często ludzie przychodzą prosząc o NCC i są podekscytowani, gdy…

Mój codzienny przepis

Waszą świetną stronę internetową pokazał mi mój mentor. Jako młody, sam poznający Chrystusa i „nieformalny" chrześcijanin w Chinach, czułem się raczej „bezradny", aby badać i poszerzać horyzonty chrześcijańskiego świata. Gdy spojrzałem na rozległą treść na waszej stronie, od razu wiedziałem, że znalazłem swoją rodzinę! „Nasz Codzienny Chleb" jest bardzo bliski memu sercu, a ja jestem zbyt głodny, aby czekać na…

Historia Dana

Około 15 lat temu mój syn zmarł niespodziewanie. Zawsze co kwartał dawałem mu Nasz Codzienny Chleb, aby pomóc mu zrozumieć Bożą miłość. Był naprawdę dobrym, pracowitym i zdrowym młodym mężczyzną, ale wdał się w narkotyki. Wpadł w depresję z powodu pewnego związku i odebrał sobie życie. Byliśmy zdruzgotani, ale w jego domu, obok jego łóżka znaleźliśmy egzemplarz Naszego Codziennego Chleba…

Dzień życia

W zeszłym roku mój mąż przeszedł na emeryturę po 31 latach służby wojskowej, obejmującej czas w Korei, Iraku, Afganistanie, Arabii Saudyjskiej i Stanach Zjednoczonych. Zwróciłam uwagę na artykuł w czasopiśmie, który czytał w tym tygodniu. Był zatytułowany „Dzień życia”. Były w nim opisane historie różnych ludzi, którzy przeżyli taki dzień w swojej służbie wojskowej, kiedy wydarzyło się coś, co mogło…

Był tam zawsze

Miałam 17 lat, uprawiałam sport, byłam częścią „fajnej paczki”, dziewczyną z marzeniami oraz bardzo, bardzo zagubiona! Dla mnie moje życie w wieku 17 lat gwałtownie się zatrzymało, po tym jak test ciążowy, który sobie zrobiłam, okazał się pozytywny. Byłam na wakacjach z moją najlepszą przyjaciółką u mojej siostry na Florydzie. Pamiętam, jak myślałam, że to nie może przytrafić się mnie,…

Bóg posłużył się tym doświadczeniem

Każdego ranka, gdy spędzam czas na porannej modlitwie, przypominam sobie jesień 2011 roku, kiedy moja żona Margie leżała w domu opieki słabnąc coraz bardziej. Oboje zostaliśmy zbawieni w 1967 roku, ale podczas gdy ona pozostawała blisko Pana, ja upadałem i odchodziłem, przybliżałem się do Boga i oddalałem i tak przez wiele lat. Ale kiedy Margie była już zbyt chora, aby…

Powiązane tematy

> Nasz Codzienny Chleb

Długi cień

Kilka lat temu, moja żoną i ja przebywaliśmy w wiejskim zajeździe na odludnych terenach Yorkshire Dales w Anglii. Były tam też cztery pary Brytyjczyków, których przedtem nie znaliśmy. Siedząc razem w salonie przy poobiedniej kawie zaczęliśmy zapoznawczą pogawędkę zadając oczywiście pytanie: ‚Co robisz zawodowo? Gdzie pracujesz?’ Byłem wówczas rektorem Moody Bible Institute w Chicago i sądziłem, że nikt z naszych rozmówców nie wie nic ani o tej uczelni, ani jej założycielu D. L. Moody’m. Kiedy wspomniałem je nazwę, odpowiedź była natychmiastowa i dość zaskakująca: „Moody i Sankey. Ten Moody?” Inny z gości dodał: „Mieliśmy śpiewnik autorstwa Sanky’ego i nasza rodzina często gromadziła się wokół pianina, by z niego śpiewać”. Byłem zachwycony! Ewangelista Dwight Moody i związany z nim muzyk Ira Sankey sto dwadzieścia lat temu organizowali nabożeństwa ną wyspach brytyjskich, a ich wpływ nadal można tu dostrzec.

Znaleźć życie

Słowa ojca Ravi’ego potrafiły głęboko ranić „Jesteś kompletnym nieudacznikiem. Przynosisz nam wstyd”. W porównaniu ze swoim uzdolnionym rodzeństwem, Ravi był postrzegany jako plama na honorze rodziny. Próbował wyróżnić się w sporcie i miał w tym pewne sukcesy, ale nadal czuł się kimś gorszym. Ciągle zastanawiał się: Co ze mnie będzie? Naprawdę jestem całkowitym nieudacznikiem? Można jakoś bezboleśnie zakończyć to życie? Takie myśli prześladowały go, ale z nikim o tym nie rozmawiał. W jego kręgu kulturowym takich rozmów nikt nie inicjował. Obowiązywała tam zasada, „swoje problemy zachowaj dla siebie, a ludziom mów, że wszystko idzie świetnie.

Dolina błogosławieństw

Francuski malarz Henri Matisse miał odczucie, że dzieła, jakie stworzył w ostatnich latach życia najlepiej go wyrażały. W tym czasie eksperymentował z nowym stylem, tworząc pełne kolorów, olbrzymie obrazy, gdzie skrawki papieru zastępowały farbę. Tymi jaskrawymi scenami ozdobił ściany swojego pokoju. Było to dla niego ważne, bo zdiagnozowano u niego raka i często nie opuszczał łóżka.