Nieco ponad rok temu moja mama Margaret McFarland, która był wierną czytelniczką Naszego Codziennego Chleba przez wiele lat, straciła wzrok do tego stopnia, że ​​nie mogła już czytać. Pewnego dnia w naszej codziennej rozmowie telefonicznej powiedziała, że ​​brakuje jej czytania, zwłaszcza czytania codziennych rozważań biblijnych z Naszego Codziennego Chleba i Codziennych Drogowskazów. Zdałam sobie sprawę, że mogę spełnić jej pragnienie czytając je jej w czasie naszych porannych rozmów telefonicznych. Tak więc przez ten ostatni rok rozważałyśmy Słowo Boże i modliłyśmy się wspólnie. Nasz codzienny wspólny czas z Bogiem otworzył nam drzwi do wielu dyskusji na temat naszej wiary i naszej miłości do Jezusa. Moja mama właśnie przeniosła się do nieba dwa tygodnie temu, w wieku 93 lat, a ja tęsknię za nią bardzo. Mam wiele wspaniałych wspomnień naszej wzajemnej miłości i przede wszystkim naszego wspólnego codziennego czasu spędzonego z Bogiem. Właśnie dokonałam wpłaty na służbę NCC i chcę, żebyście wiedzieli, że przekazałam ten dar na kontynuację waszej służby ze względu na moją Mamę i jej miłość do was.

Dziękuję wam i niech Bóg nadal okazują wam swoją łaskę, gdyż służycie wielu osobom. – Luella

91To zachęciło mnie

Historie powiązane: