Kategoria  |  Nasz Codzienny Chleb

Największa tajemnica

Zanim uwierzyłam w Jezusa, miałam problem z Jego tożsamością. Jak mógł odpuszczać mi grzechy, skoro według Biblii może to czynić tylko Bóg? Po lekturze książki J. I. Packera pt. „Poznanie Boga” odkryłam, że nie jestem osamotniona w moich zmaganiach. Packer sugeruje, że dla wielu niewierzących „oszałamiającym stwierdzeniem jest to, że Jezus z Nazaretu był w pełni Bogiem, a jednocześnie człowiekiem”. Jest to prawda, dzięki której zbawienie stało się możliwe.

Czekając na miłość

Czasami, gdy mój labrador chce zwrócić na siebie uwagę, zabiera mi jakiś przedmiot, a potem z nim przede mną paraduje. Pewnego ranka, kiedy byłem zajęty pisaniem przy biurku, Max za moimi plecami złapał mój portfel i uciekł. Gdy nie zareagowałem, zdał sobie sprawę, że tego nie zauważyłem i wrócił, figlarnie trącając mnie nosem. Trzymał w pysku portfel z błyskiem w oczach, a potem, machając nieustannie ogonem, prowokował mnie do zabawy.

Czekając z żółwiem

Każdej jesieni, kiedy mój żółw wyczuwa nadchodzącą zimę, nurkuje na dno stawu, zagrzebując się w gęstym błocie. Otoczony swoją skorupą, nieruchomieje: jego tętno zwalnia i niemal się zatrzymuje. Ciepłota jego ciała spada, zatrzymując się nieco powyżej temperatury zamarzania. Przestaje oddychać i czeka. Przez sześć miesięcy tkwi nieruchomo, a jego ciało uwalnia wapń z kości do krwioobiegu, że powoli zaczyna nawet tracić swój kształt.