Autor

Wyświetl wszystkie
Tim Gustafson

Tim Gustafson

Jeden zabawny fakt z Twojego życia? – Jestem 9 miesięcy i jeden dzień starszy niż mój jedyny (adoptowany) brat

Twoja ulubiona potrawa? – Świeżą rybę sandacz lub cokolwiek tajskiego

Twoje ulubione zajęcie? – Każdy sport niebędący golfem

Twoi ulubieni pisarze? – Fiodor Dostojewski, C. S. Lewis i Francis Schaeffer.

Artykuły Tim Gustafson

Sto lat temu

„Chcę, żeby ludzie pamiętali o mnie za sto lat”. Słowa te wypowiedział w 1975 roku Rod Serling—scenarzysta i twórca serialu telewizyjnego Strefa mroku. Chciał, żeby ludzie zapamiętali go jako pisarza. Większość z nas może utożsamić się z jego pragnieniem pozostawienia po sobie spuścizny—czegoś, co da naszemu życiu poczucie sensu i trwałości.

Dwa oblicza miłości

Rzymskie gospody w czasach Chrystusa cieszyły się tak złą reputacją, że rabini odradzali pozostawianie w nich nawet bydła. Podróżujący chrześcijanie zazwyczaj szukali więc gościnności w domach innych wierzących.

Lawa w raju

Spokój na wyspie zakłóciła powoli rozlewająca się i sycząca lawa, napierająca na obrzeża tropikalnych lasów. Mieszkańcy obserwowali ją z ponurymi minami, a jednocześnie ze zdumieniem. Większość dni w roku określają swój kraj jako raj na ziemi. Tego dnia jednak ognisty żywioł w hrabstwie Puna na Hawajach przypomniał wszystkim, że Bóg wykuł te wyspy przy pomocy nieokiełznanej wulkanicznej mocy.

Dotyk przyjaciela

Choć był to tylko dotyk, wiele jednak zmienił w życiu Colina. Gdy jego niewielki zespół przygotowywał się do charytatywnej pracy na terenach znanych z wrogości w stosunku do chrześcijan, poziom stresu Colina zaczął się podnosić. Gdy zwierzył się ze swojego zmartwienia koledze z grupy, ten położył mu dłoń na ramieniu i podzielił się z nim kilkoma pokrzepiającymi słowami. Colin patrzy wstecz na tamten dotyk dłoni jak na przełomowy moment i na przypomnienie prostej prawdy, że Bóg jest z nim.

Boża łaska dla hipokrytów

„Byłbym bardzo rozczarowany, gdyby zrobił to jeden z członków naszej drużyny”—oznajmił pewien gracz w krykieta, krytykując innego afrykańskiego krykiecistę, który dopuścił się nieuczciwości w meczu w 2016 roku. Okazało się jednak, że dwa lata później jemu samemu przydarzyła się taka sama sytuacja.

Kimże jestem?

Dave lubił swoją pracę, ale od dłuższego czasu zauważał, że ciągnie go coś innego. Zamierzał spełnić swoje marzenie i rozpocząć pracę misyjną. Co dziwne, pojawiły się w nim również poważne wątpliwości. „Ja na to nie zasługuję”—powiedział przyjacielowi. „Komitet misyjny tak naprawdę mnie nie zna. Ja się nie nadaję”.

Bez względu na koszt

Film Paweł, apostoł Chrystusa, pokazuje bezlitosne prześladowania pierwszych chrześcijan. Nawet drugoplanowe postacie dowodzą, jak niebezpiecznym było wyznawanie Jezusa. Zwróć uwagę na role, wymienione w końcowych napisach: „Pobita kobieta”, „Pobity mężczyzna”, „Chrześcijańska ofiara” 1, 2 i 3.

Powrót na pole bitwy

Jako dziecko, wypowiadała do rodziców raniące słowa. Nie spodziewała się, że będzie to jej ostatnia z nimi rozmowa. Dzisiaj, po wielu latach porad duszpasterskich, nie może sobie wybaczyć. Wina i żal paraliżują ją.

Ratowanie czarnych charakterów

Bohaterowie komiksów nie tracą popularności. W samym roku 2017, sześć filmów o super bohaterach przyniosło dochód liczący ponad cztery miliardy dolarów. Dlaczego ludzie są zainteresowani kinem akcji? Być może dlatego, że historie te częściowo przypominają wielką Bożą historię. Istnieje w niej główny bohater, czarny charakter, ludzie potrzebujący ratunku oraz mnóstwo przykuwających uwagę akcji.

Istota postu

Dręczący mnie głód wzmagał moją nerwowość. Mój mentor poradził mi post, abym lepiej skupił się na Bogu. W miarę upływu czasu tego dnia zastanawiałem się: Jakim sposobem Jezus wytrzymał aż czterdzieści dni? Aby mieć siłę, pokój i cierpliwość, próbowałem polegać na Duchu Świętym. Najbardziej potrzebowałem cierpliwości.

Tęsknota za wiecznością

„Ach, każde molo jest tęsknotą z kamienia”—mówi Fernando Pessoa w swoim wierszu pt. „Oda morska”. Według portugalskiego poety, molo obrazuje emocje, które czujemy, gdy oddala się od nas statek. Ten od nas odpływa, ale molo pozostaje, jako trwały pomnik nadziei i marzeń, rozstań i tęsknot. Rozpamiętujemy to, co przeminęło i to, czego nie możemy dosięgnąć.

Najważniejsza chwila

Drzwi karetki, w której leżałem, właśnie zamykały się. Na zewnątrz mój syn rozmawiał jeszcze przez telefon z moją żoną. Jak przez mgłę pamiętam, że zawołałem go i powoli powiedziałem: „Powiedz mamie, że ją kocham”. Miałem świadomość, że mogą to być moje pożegnalne słowa i chciałem, żeby taką właśnie miały treść. W tamtej chwili były one dla mnie najważniejsze.