Autor

Wyświetl wszystkie

Artykuły Mike Wittmer

Łaska poza pudełkiem

Tom pracował dla firmy prawniczej, która doradzała przedsiębiorstwu Boba. Dwaj mężczyźni stali się przyjaciółmi, dopóki Tom nie sprzeniewierzył tysięcy funtów. Gdy Bob dowiedział się o tym, czuł się zraniony i zły. Usłyszał jednak mądrą radę od swojego wiceprezesa, który wierzył w Chrystusa. Ten zwrócił mu uwagę, że Tom odczuwa głęboki wstyd i skruchę i poradził Bobowi, by zaniechał oskarżeń i zatrudnił Toma w przedsiębiorstwie. „Wypłacaj mu solidne wynagrodzenie, aby mógł spłacić szkody. Nigdy nie będziesz miał bardziej wdzięcznego i lojalnego pracownika”. Tak się też stało. Słowa wiceprezesa Boba się spełniły.

Idole na wszelki wypadek

Sam sprawdza swoje konto oszczędnościowe dwa razy dziennie. Oszczędza od trzydziestu lat i czuje, że ma dość pieniędzy, by przejść na emeryturę. Niepewność i obawy dotyczące lokalnej gospodarki i stóp procentowych powodują jednak, że martwi się o swoje saldo.

Większy niż my

Gdy podczas zajęć szkoły biblijnej mój pastor zadał trudne pytanie, dotyczące życia Jezusa, moja ręka wystrzeliła w górę. Dopiero co czytałem tę biblijną historię, więc dobrze ją znałem. Zależało mi też, żeby pozostali studenci mnie docenili. Byłem przecież nauczycielem Biblii. Jak bardzo byłoby jednak żenujące, gdybym się przed nimi skompromitował! Ogarnął mnie strach przed błędem i w rezultacie opuściłem rękę. Czy aż do tego stopnia byłem nieśmiały?

Podejmuj wyzwania

Tom udał się w pościg za młodymi mężczyznami, którzy właśnie ukradli rower jego biednego przyjaciela Jeffa. Nie miał planu, jak go odzyskać, ale wiedział, że musi to zrobić. Jakże był zaskoczony, gdy trzej złodzieje, gdy tylko spojrzeli w jego stronę, rzucili rower i uciekli. Tom poczuł wprawdzie ulgę, ale przez dłuższy czas był pod silnym wrażeniem całego zajścia. Wówczas zobaczył Jeffa, swojego muskularnego przyjaciela, który podążał tuż za nim.

Trzymaj się Jego drogi

Zapadł właśnie zmierzch, a ja podążałem za Li Bao, idąc szczytem tarasowego pasma górskiego w środkowych Chinach. Nigdy wcześniej tam nie byłem. Nie widziałem niczego prócz mojego kolejnego kroku i nie zauważałem, jak stroma jest przepaść po naszej lewej stronie. Przełykałem nerwowo ślinę i trzymałem się jak najbliżej przewodnika. Nie wiedziałem dokąd idziemy i ile czasu nam to zajmie, ale ufałem mojemu przyjacielowi.

Tylko nabożeństwo

Jose był pastorem kościoła, który znany był ze swojego programu i z wydarzeń teatralnych. Choć cechował je wysoki poziom, pastor martwił się, żeby kościelna działalność nie zamieniła się w biznes. Czy kościół rósł z właściwych powodów, czy ze względu na swoją aktywność? Żeby dowiedzieć się, jaka jest właściwa odpowiedź, postanowił na okres całego roku zawiesić wszelkie dodatkowe wydarzenia kościelne. Jego zbór skoncentrował się na tym, by być żywą świątynią, w której ludzie oddają cześć Bogu.

Oddaj Mu chwałę

Aby rozpoznać, gdzie dana mapa została stworzona, należy spojrzeć na to, co leży w jej centrum. Mamy skłonność do myślenia, że nasz dom znajduje się w centralnym punkcie świata. Umieszczamy więc punkt w samym środku mapy, a potem zaczynamy rysować całą resztę. Pobliskie miejscowości mogą być oddalone o pięćdziesiąt mil na północ lub pół dnia drogi na południe. Punktem odniesienia jednak ich wszystkich jest miejsce, w którym przebywamy. Księga Psalmów rysuje swoją „mapę” obierając za punkt odniesienia ziemski dom Boży w Starym Testamencie. Centralnym punktem biblijnej geografii jest więc Jerozolima.

Znikające bogactwo

Niesforny artysta Banksy znowu spłatał figla. Jego obraz pt. Dziewczynka z balonem sprzedał się za milion funtów w domu aukcyjnym Sotheby w Londynie. W chwilę po tym, gdy z ust licytatora padły słowa „sprzedany”, włączył się sygnał alarmowy, a obraz wsunął się do połowy do niszczarki zainstalowanej w dolnej części ramy. Banksy przesłał na Twitterze zdjęcie osób uczestniczących w przetargu, zszokowanych jego zrujnowanym obrazem, i zatytułował je „Idzie, idzie i znika”.

Dokąd zmierzasz?

Zawodnicy drużyny piłkarskiej Wild Boars, w północnej Tajlandii, postanowili wspólnie zwiedzić jaskinię. Po około godzinie zdecydowali się na powrót. Nie było to jednak możliwe, gdyż wejście do jaskini zostało zalane wodą. Jej podnoszący się poziom popychał ich w głąb jaskini tak, że w końcu utknęli w odległości ponad czterech kilometrów od wejścia. Dopiero dwa tygodnie później nadeszła pomoc i zdołano ich uratować. Zastanawiano się, w jaki sposób mogło dojść do ich uwięzienia. Odpowiedź brzmiała: krok po kroku.

W czym tkwi twoja wartość?

Caitlin, która jest obecnie znakomitą pisarką, opisuje swoją walkę z depresją. Emocjonalna przemoc, jakiej doświadczyła, wywarła na niej głębsze piętno niż fizyczne zmagania. Wszystko w niej zdawało się mówić: „Jestem osobą niechcianą, dziewczyną, której nie chcielibyście poznać”. Czuła się osobą niegodną miłości, którą inni wykorzystują, a potem odrzucają.

On potrafi

Pastor Watson Jones pamięta swoją naukę jazdy na rowerze. Gdy jego ojciec szedł obok niego, mały Watson spojrzał nagle na jakieś dziewczynki siedzące na ganku. „Tatusiu, już jadę sam!”—powiedział. Zbyt późno zorientował się, że nie umie utrzymać równowagi bez pomocy taty. Nie był jeszcze taki dorosły, za jakiego się uważał.

Żyj powrotem Jezusa

Jestem zainspirowany piosenką Tima McGrawa „Żyj tak, jakbyś miał jutro umrzeć”. Artysta opisuje w niej ekscytującą listę spraw do załatwienia, sporządzoną przez człowieka, który otrzymał złe wieści o swoim stanie zdrowia. Postanawia on kochać ludzi, przebaczać im i rozmawiać z nimi w łagodniejszy sposób. Piosenka sugeruje, że nasze życie staje się lepsze, gdy mamy świadomość, że niedługo się skończy.