Autor

Wyświetl wszystkie

Artykuły Linda Washington

Cud śnieżnej bieli

W XVII wieku Izaak Newton wykorzystał pryzmat, by zbadać, w jaki sposób światło pomaga nam widzieć kolory. Odkrył, że gdy przechodzi ono przez dany obiekt, nadaje mu konkretny kolor. Pojedynczy kryształek lodu wygląda na przezroczysty, śnieg natomiast składa się z wielu połączonych ze sobą kryształków. Gdy przechodzi przez nie światło, śnieg wydaje się biały.

Omdlałe kolana

Gdy byłam dzieckiem, myślałam, że słowa „On nie patrzy na me winy, lecz na potrzeby (ang. needs)” pochodzące z pieśni napisanej w roku 1967 przez Dottie Rambo, w rzeczywistości znaczą: „On nie patrzy na me winy, lecz na kolana (ang. knees)”. W swojej dziecięcej logice zastanawiałam się, dlaczego Bóg patrzy na nasze kolana. Czy dlatego, że są słabe? Wiedziałam, że drżące kolana są oznaką słabości. Nieco później dowiedziałam się, że Dottie napisała pieśń o Bożej bezwarunkowej miłości w reakcji na przekonanie jej brata, że nie można go kochać, gdyż uczynił tak wiele złego. Dottie zapewniała go, że Bóg wprawdzie widzi jego słabości, ale miłuje go pomimo wszystko.

Porażka nie wchodzi w grę

„Porażka jest niemożliwa!”. Te słowa wypowiedziała Susan B. Anthony (1820–1906), walcząca w obronie praw kobiet w USA. Działaczka znana była z niewzruszonego stanowiska, mimo że na każdym kroku spotykała się z krytyką. Nie przestraszyło jej jednak nawet aresztowanie, proces i wyrok za nielegalne głosowanie. Wręcz przeciwnie, Anthony poprzysięgła sobie, że nigdy nie zrezygnuje z walki o prawo kobiet do głosowania, wierząc, że jej sprawa jest słuszna. Wprawdzie nie doczekała się owoców swojej pracy za życia, jednak już w 1920 roku dziewiętnasta poprawka do konstytucji dała kobietom prawo do głosowania.

Starannie przygotowany

Alan Glustoff, farmer i producent sera, opisuje na YouTube proces dojrzewania, który wzbogaca jego smak i konsystencję. Zanim ser zostanie wystawiony na sprzedaż, musi przez dwanaście miesięcy leżeć na półce w podziemnym pomieszczeniu i w wilgotnym otoczeniu, gdzie jest starannie doglądany. „Robimy wszystko, by miał odpowiednie warunki…, by osiągnął maksymalny potencjał”—wyjaśnia Glustoff.

Światło w ciemności

Pan Bae w swojej książce pt. Te wszystkie pokolenia opisuje Bożą wierność i moc ewangelii, która przenika ciemności. Jego dziadek, rodzice i własna rodzina byli prześladowani za dzielenie się wiarą w Chrystusa. Gdy jednak Bae został osadzony w więzieniu za to, że opowiedział znajomemu o Bogu, jego wiara wzrosła. Tego samego doświadczyli jego rodzice, gdy zostali zesłani do obozu koncentracyjnego. Dzielili się miłością Chrystusa nawet i tam. Bae doświadczył prawdziwości obietnicy z Ew. Jana 1:5: „Światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła”.

Poskramiacze języka

Beryl Markham, autorka książki West with the Night, szczegółowo opisuje swoją pracę z zadziornym ogierem, którego musiała ujeździć. Było to dla niej szczególne wyzwanie. Bez względu na strategię, jaką przyjmowała, nie potrafiła w pełni okiełznać dumnego konia. Zaliczyła tylko jedno zwycięstwo nad jego upartą wolą.

Z dziecięcych ust

Gdy Michele obserwował jak dziesięcioletnia Viola imituje kaznodzieję, używając gałęzi jako mikrofonu, postanowił stworzyć dziewczynce okazję do „zwiastowania” na wiejskiej ewangelizacji. Zgodziła się. Michele, misjonarz w Południowym Sudanie napisał: „Tłum był zachwycony . . . Mała, porzucona przez najbliższych dziewczynka, stała przed wszystkimi jako córka Króla królów i zwiastowała potęgę Królestwa Bożego. W skutek tego, połowa tłumu wyszła do przodu, aby przyjąć Jezusa” (Michele Perry, Miłość ma twarz).

Poprawiacz nastroju

Gdy czekałam na stacji na mój cotygodniowy pociąg, w mojej głowie tłoczyły się negatywne myśli: stres związany z zadłużeniem, skierowane do mnie nieprzyjemne uwagi, bezradność wobec krzywdy wyrządzonej członkowi mojej rodziny. Zanim przyjechał pociąg, opanował mnie okropny nastrój.

Modlitwa i piła łańcuchowa

Szanuję nieustraszonego ducha mojej ciotki Gladys, nawet jeśli ten duch czasami dotyczy mnie. Zmartwiłam się jednak, gdy przesłała mi mailem następującą wiadomość: „Wczoraj ścięłam drzewo orzechowe”.

Pełne zaspokojenie

Gdy rozdawaliśmy kanapki dzieciom w ramach programu szkoły biblijnej, zauważyliśmy małego chłopca, który wręcz pochłaniał swoją bułkę. Zjadł również resztki po innych dzieciach przy jego stole. Nawet gdy dałam mu całą torbę popcornu, wciąż nie mógł się nasycić. Jako liderzy zastanawialiśmy się, dlaczego chłopiec jest tak głodny.

Wadliwa ocena

Zawsze byłam szybka w osądzaniu osób idących ulicą i zapatrzonych w telefon. Jak mogą nie zwracać uwagi na samochody i narażać się na wypadek?—mówiłam do siebie. Czy nie zależy im na własnym bezpieczeństwie? Pewnego dnia jednak, gdy przechodziłam przez alejkę, byłam tak pochłonięta jakimś SMS-em, że nie zauważyłam nadjeżdżającego samochodu po mojej lewej stronie. Na szczęście jednak zauważył mnie kierowca i nagle przystanął. Było mi wstyd. Zaczęło mnie prześladować własne zadufanie w sobie i wskazywanie palcem na innych. Osądzałam ich, a sama czyniłam tak samo.

Rada mojego ojca

Gdy straciłam pracę w wydawnictwie, modliłam się, by Bóg pomógł mi znaleźć nowe zatrudnienie. Kiedy jednak mijały tygodnie, a moje poszukiwania i wysyłanie wniosków nie dawały rezultatów, zaczęłam się dąsać. „Czy nie wiesz, że praca jest dla mnie bardzo ważna?”—pytałam Boga z założonymi rękami, w proteście przeciwko niewysłuchanej modlitwie.