Autor

Wyświetl wszystkie
Dave Branon

Dave Branon

Jeden zabawny fakt z Twojego życia? – Mój syn Steve i ja, ścięliśmy trzynastometrowe drzewo rosnące na podwórku. Zawiązaliśmy na nim linę, wycięliśmy z boku klin i zrobiliśmy decydujące cięcie, a drzewo nie przewróciło się na dom. Poczuliśmy się jak bohaterowie komiksu Ax Man!

Artykuły Dave Branon

Skupiony na celu

W 2018 roku Colin O’Brady, sportowiec wytrzymałościowy, jako pierwszy samotnie przemierzył Antarktydę. Przebył łącznie 1500 kilometrów w ciągu zaledwie 54 dni, ciągnąc za sobą sanie z zaopatrzeniem. Była to pamiętna podróż pełna poświęcenia i odwagi.

Niewyobrażalne

W 2001 roku Bart Millard napisał bardzo znaną piosenkę pt. I can only imagine („Mogę sobie tylko wyobrazić”). Mówi ona o tym, jak niesamowitą rzeczą będzie przebywanie w obecności Chrystusa. Tekst Millarda stał się pokrzepieniem dla mojej rodziny, gdy nasza siedemnastoletnia córka, Melissa, zginęła w wypadku samochodowym. Próbowaliśmy wyobrazić sobie wówczas, jak czuje się ona w Bożej obecności.

Jasne światła

Stephen powiedział rodzicom, że musi wstawać do szkoły bardzo wcześnie, ale z jakiegoś powodu nigdy nie wyjaśniał im, dlaczego jest to dla niego tak ważne. Przywozili go więc codziennie o godzinie 7:15.

Zagubiona koperta

Wracaliśmy do domu po odwiedzinach rodziny mieszkającej w innym mieście. Gdy zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej, zauważyłem leżącą na ziemi brudną i grubą kopertę. Wziąłem ją do ręki i zajrzałem do środka. Ku mojemu zdziwieniu znalazłem w niej mnóstwo banknotów.

To było niesamowite!

Dwunastoletnia dziewczynka miała po raz pierwszy wziąć udział w biegu przełajowym, lecz była niechętna. Mimo że przygotowywała się do wydarzenia, bała się, że słabo wypadnie. Ostatecznie jednak stanęła do rywalizacji. Później, gdy zawodnicy kolejno kończyli bieg, linię mety przekroczyli wszyscy za wyjątkiem niechętnej zawodniczki. W końcu jej mama, wypatrując córki, zobaczyła w oddali samotną postać. Udała się na linię mety, żeby pocieszyć zrozpaczoną zawodniczkę. Gdy ta przybiegła, krzyknęła jednak: „To było niesamowite!”

Nieproszone lisy

Za pierwszym razem, gdy nietoperz wpadł znienacka do naszego domu, potraktowaliśmy to jako przypadek. Po jego drugiej nocnej wizycie zacząłem czytać o obyczajach tych małych stworzeń. Okazuje się, że wystarczy im mała szczelina wielkości monety, aby wśliznąć się do czyjegoś domu z nieproszoną wizytą. Rozejrzałem się więc po domu i zatkałem każdy otwór, jaki tylko mogłem znaleźć.

Lepszy niż dotychczas

Katedra Notre Dame w Paryżu jest spektakularną budowlą. Jej architektura zapiera dech w piersiach, a witraże i przepiękne wnętrza są oszałamiające. Po wielu wiekach dominowania nad krajobrazem Paryża, kościół zaczyna się jednak rozpadać. Czas i skażenie pozostawiają po sobie ślady. Nadeszła chwila, aby tę nadzwyczajną budowlę naprawić.

Więcej niż patent

Ostatnio znalazłem „patent” (sprytne rozwiązanie problemu), gdy jedna z moich wnuczek podgrzała swojego pluszowego królika na szybie kominka. Pozostałe na niej sztuczne futerko nie wyglądało zbyt ładnie. Ekspert od kominków dał mi świetną wskazówkę jak wyczyścić szybę, by wyglądała jak nowa. Pomysł zadziałał i teraz już nie pozwalamy, by pluszowe zwierzaki zbliżały się do kominka!

Jesteś głodny?

Thomas wiedział, co trzeba robić. Urodzony w biednej rodzinie w Indiach, został zaadoptowany przez amerykańską rodzinę. Gdy później odwiedził ojczyznę, zobaczył, że dzieci w jego rodzinnym mieście żyją w skrajnym ubóstwie. Wiedział, że musi w jakiś sposób im pomóc. Powziął więc plan ukończenia studiów, zgromadzenia odpowiednich funduszy i powrotu do Indii.

Modlitwa Abby

Gdy Abby chodziła do pierwszej klasy liceum, usłyszała wraz z mamą wiadomość o młodym człowieku, który odniósł poważne obrażenia w wypadku samolotowym, w którym stracił ojca i macochę. Mama Abby, mimo że wcale go nie znała, powiedziała do córki: „Musimy modlić się za niego i za jego rodzinę”. Tak też uczyniły.

Puste łóżko

Gorąco pragnąłem wrócić do szpitala św. Jakuba w Montego Bay na Jamajce i ponownie skontaktować się z Rendellem, który dwa lata wcześniej dowiedział się o miłości Jezusa. Evie, nastolatka ze szkolnego chóru, z którym podróżuję każdej wiosny, czytała Rendellowi Pismo Święte i wyjaśniła mu ewangelię. On zaś w sposób osobisty przyjął Jezusa jako Zbawiciela.

Rozdarta zasłona

Był ciemny i ponury dzień na przedmieściach Jerozolimy. Na wzgórzu tuż za murami miasta, człowiek, który przez ostatnie trzy lata przyciągał rzesze chętnych naśladowców, wisiał teraz w pohańbieniu i bólu na szorstkim, drewnianym krzyżu. Żałobnicy, pogrążeni w smutku, płakali. Słońce nie rozświetlało już popołudniowego nieba. Ogromne cierpienie Człowieka na krzyżu skończyło się, gdy zawołał donośnym głosem: „Wykonało się” (Ew. Mateusza 27:50, Ew. Jana 19:30).