Autor

Zobacz wszystkie
Cindy Hess Kasper

Cindy Hess Kasper

Jeden zabawny fakt z Twojego życia? – Mam 56 zwierzaków domowych: pies border collie, drugi golden retriever i 54 japońskie karpie koi (na tę chwilę)

Twoja ulubiona potrawa? – Gorący chleb prosto z pieca posmarowany prawdziwym masłem

Twoje ulubione książki? – Biografie i powieści historyczne.

Artykuły Cindy Hess Kasper

Służyć i przyjmować służbę

Marilyn chorowała od wielu tygodni. Wielu ludzi wspierało ją w jej trudnych chwilach. Jak odpłacę im za całą wyświadczoną mi życzliwość?—martwiła się. Pewnego dnia przeczytała słowa modlitwy: „Proszę cię, aby inni mieli w sobie tyle pokory, by nie tylko służyć, ale również przyjmować służbę.” Marylin nagle uzmysłowiła sobie, że nie ma potrzeby innym za wszystko odpłacać, lecz wystarczy im podziękować i pozwolić, by doświadczali radości służenia.

Wzrost wymaga czasu

Pierwszego dnia w przedszkolu mała Charlotte została poproszona o narysowanie siebie samej. Jej dzieło przedstawiało owalnego kształtu ciało i długą głowę z dwoma oczami w postaci kółek. Ostatniego dnia w przedszkolu zwrócono się do niej, aby znowu narysowała swój portret. Tym razem rysunek przedstawiał małą dziewczynkę w kolorowej sukience z uśmiechniętą buzią o wyrazistych rysach i z pięknymi rudymi warkoczami. Proste zadanie miało na celu pokazać różnicę w dojrzałości dziecka.

Codzienna modlitwa

Piosenkarz i autor tekstów, Robert Hamlet, napisał Lady, Who Prays For Me (Pani, która modli się za mnie) na cześć swojej matki, która modliła się za niego i za jego braci każdego poranka, zanim udali się na przystanek autobusowy. Gdy pewna młoda matka usłyszała, jak Hamlet śpiewa swoją piosenkę, postanowiła modlić się za małego synka. Rezultat był bardzo zachęcający! Zanim wyszedł z domu, pomodliła się o niego. Pięć minut później wrócił . . . przyprowadzając ze sobą dzieci z przystanku. Matka była zaskoczona i zapytała, co się dzieje. Chłopiec odpowiedział: „Ich mamy się o nich nie modliły!”

Gdyby tylko . . .

Gdy wyjeżdżaliśmy z parkingu, mój mąż zwolnił, by poczekać na młodą kobietę, jadącą na rowerze. Gdy skinął głową, ustępując jej drogi, uśmiechnęła się, pomachała i pojechała dalej. W chwilę później kierowca innego, zaparkowanego samochodu gwałtownie otworzył drzwi, przewracając młodą rowerzystkę na chodnik. Miała zakrwawione nogi i płakała, przyglądając się swojemu pogiętemu rowerowi.

Brak uznania

Hollywoodzkie musicale były szalenie popularne w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zeszłego wieku, a trzy aktorki—Audrey Hepburn, Natalie Wood i Deborah Kerr—zachwycały widzów swoimi czarującymi występami. Swoją atrakcyjność aktorki te w dużym stopniu zawdzięczały olśniewającemu śpiewowi, który wzbogacał ich aktorską sztukę. Ich sukcesy w filmowej klasyce były głównie spowodowane pracą Marni Nixon, która dublowała ich głosy i przez długi czas była zupełnie niezauważana.

Ojciec doskonały

Mój ojciec kiedyś mi wyznał: „Kiedy dorastałaś, rzadko byłem w domu”. Ja tego nie pamiętam. Poza tym, że zawsze pracował na cały etat, w niektóre wieczory go nie było, bo prowadził próby chóru w kościele, a niekiedy, jako członek męskiego kwartetu, na tydzień lub dwa wyjeżdżał. Jednak przez wszystkie ważne (i mniej ważne) chwile mojego życia był obok mnie.

Postawy serca

Kiedy mój mąż gra na harmonijce ustnej w czasie nabożeństw, zauważyłam, że niekiedy zamyka oczy. Mówi, że pomaga mu to skupić się i odizolować od wszystkiego, co rozprasza, aby jak najlepiej zagrać. Wówczas koncentruje się tylko na tym, żeby jego instrument, muzyka i on sam doskonale chwalili Boga.

Gdy nadchodzi poranek

Kiedy zatrzymaliśmy się na nocleg w zajeździe pod Monachium, była bardzo późna pora. Ucieszyło nas niezwykle, że nasz przytulny pokój ma balkon, mimo że gęsta mgła całkowicie uniemożliwiała widzenie czegokolwiek po zmroku. Kiedy jednak kilka godzin potem wzeszło słońce, mglista zasłona zaczęła zanikać. Wtedy mogliśmy zobaczyć to, co było zakryte nieprzeniknioną zasłoną mgły zeszłego wieczoru, a była to idylliczna sceneria—spokojna i bujnie porośnięta zielenią łąka, na niej pasące się owce z pobrzmiewającymi na szyjach dzwonkami, a nad nią wielkie białe chmury, które wyglądały dokładnie tak, jak kolejne owce, duże i puszyste!

Ktoś popełnił błąd

„Ktoś popełnił błąd”—powiedział dyrektor naczelny podczas rozmowy o nielegalnych działaniach, w które zaangażowała się jego firma. Wyglądało na to, że ma poczucie żalu jednak nie potrafił się przyznać, że za cokolwiek w tej sprawie odpowiada osobiście.

W okowach miłości

W   czerwcu 2015 roku służby miejskie Paryża usunęły 45 ton kłódek z poręczy mostu dla pieszych zwanego Pont des Arts. W romantycznym geście pary grawerowały na nich swoje inicjały, przyczepiały do poręczy, zatrzaskiwały je, a kluczyki wrzucały do Sekwany.

Sława i pokora

W ielu z nas ma obsesję na punkcie sławy—albo własnej, albo innych ludzi, których życie szczegółowo śledzimy. Międzynarodowe promocje książek i filmowe tournée. Występy w talk show. Miliony fanów na Twitterze.

Pitna książka

Ponieważ w pewnych częściach świata trudno jest znaleźć czystą wodę pitną, organizacja zwana „Wodą życia” stworzyła wspaniały wynalazek określany jako „Pitna książka”. Stronice książki powleczone zostały srebrną warstwą nanocząsteczek, które mogą przefiltrować 99,9 procent szkodliwych bakterii. Każda wydzierana kartka może być użyta do przefiltrowania nawet stu litrów wody za cenę jedynie czterech pensów za stronę.