Autor

Zobacz wszystkie
Cindy Hess Kasper

Cindy Hess Kasper

Jeden zabawny fakt z Twojego życia? – Mam 56 zwierzaków domowych: pies border collie, drugi golden retriever i 54 japońskie karpie koi (na tę chwilę)

Twoja ulubiona potrawa? – Gorący chleb prosto z pieca posmarowany prawdziwym masłem

Twoje ulubione książki? – Biografie i powieści historyczne.

Artykuły Cindy Hess Kasper

Gdyby tylko . . .

Gdy wyjeżdżaliśmy z parkingu, mój mąż zwolnił, by poczekać na młodą kobietę, jadącą na rowerze. Gdy skinął głową, ustępując jej drogi, uśmiechnęła się, pomachała i pojechała dalej. W chwilę później kierowca innego, zaparkowanego samochodu gwałtownie otworzył drzwi, przewracając młodą rowerzystkę na chodnik. Miała zakrwawione nogi i płakała, przyglądając się swojemu pogiętemu rowerowi.

Brak uznania

Hollywoodzkie musicale były szalenie popularne w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zeszłego wieku, a trzy aktorki—Audrey Hepburn, Natalie Wood i Deborah Kerr—zachwycały widzów swoimi czarującymi występami. Swoją atrakcyjność aktorki te w dużym stopniu zawdzięczały olśniewającemu śpiewowi, który wzbogacał ich aktorską sztukę. Ich sukcesy w filmowej klasyce były głównie spowodowane pracą Marni Nixon, która dublowała ich głosy i przez długi czas była zupełnie niezauważana.

Ojciec doskonały

Mój ojciec kiedyś mi wyznał: „Kiedy dorastałaś, rzadko byłem w domu”. Ja tego nie pamiętam. Poza tym, że zawsze pracował na cały etat, w niektóre wieczory go nie było, bo prowadził próby chóru w kościele, a niekiedy, jako członek męskiego kwartetu, na tydzień lub dwa wyjeżdżał. Jednak przez wszystkie ważne (i mniej ważne) chwile mojego życia był obok mnie.

Postawy serca

Kiedy mój mąż gra na harmonijce ustnej w czasie nabożeństw, zauważyłam, że niekiedy zamyka oczy. Mówi, że pomaga mu to skupić się i odizolować od wszystkiego, co rozprasza, aby jak najlepiej zagrać. Wówczas koncentruje się tylko na tym, żeby jego instrument, muzyka i on sam doskonale chwalili Boga.

Gdy nadchodzi poranek

Kiedy zatrzymaliśmy się na nocleg w zajeździe pod Monachium, była bardzo późna pora. Ucieszyło nas niezwykle, że nasz przytulny pokój ma balkon, mimo że gęsta mgła całkowicie uniemożliwiała widzenie czegokolwiek po zmroku. Kiedy jednak kilka godzin potem wzeszło słońce, mglista zasłona zaczęła zanikać. Wtedy mogliśmy zobaczyć to, co było zakryte nieprzeniknioną zasłoną mgły zeszłego wieczoru, a była to idylliczna sceneria—spokojna i bujnie porośnięta zielenią łąka, na niej pasące się owce z pobrzmiewającymi na szyjach dzwonkami, a nad nią wielkie białe chmury, które wyglądały dokładnie tak, jak kolejne owce, duże i puszyste!

Ktoś popełnił błąd

„Ktoś popełnił błąd”—powiedział dyrektor naczelny podczas rozmowy o nielegalnych działaniach, w które zaangażowała się jego firma. Wyglądało na to, że ma poczucie żalu jednak nie potrafił się przyznać, że za cokolwiek w tej sprawie odpowiada osobiście.

W okowach miłości

W   czerwcu 2015 roku służby miejskie Paryża usunęły 45 ton kłódek z poręczy mostu dla pieszych zwanego Pont des Arts. W romantycznym geście pary grawerowały na nich swoje inicjały, przyczepiały do poręczy, zatrzaskiwały je, a kluczyki wrzucały do Sekwany.

Sława i pokora

W ielu z nas ma obsesję na punkcie sławy—albo własnej, albo innych ludzi, których życie szczegółowo śledzimy. Międzynarodowe promocje książek i filmowe tournée. Występy w talk show. Miliony fanów na Twitterze.

Pitna książka

Ponieważ w pewnych częściach świata trudno jest znaleźć czystą wodę pitną, organizacja zwana „Wodą życia” stworzyła wspaniały wynalazek określany jako „Pitna książka”. Stronice książki powleczone zostały srebrną warstwą nanocząsteczek, które mogą przefiltrować 99,9 procent szkodliwych bakterii. Każda wydzierana kartka może być użyta do przefiltrowania nawet stu litrów wody za cenę jedynie czterech pensów za stronę.

Przygotowania

Gdy przyglądaliśmy się ciału mojego teścia leżącego w trumnie w domu pogrzebowym, jeden z jego synów przyniósł młotek swojego ojca i położył go przy jego złożonych dłoniach. Kilka lat później, gdy zmarła moja teściowa, jedno z dzieci włożyło do jej dłoni zestaw do szydełkowania. Te miłe gesty przyniosły nam pociechę, gdy wspominaliśmy jak często posługiwali się tymi narzędziami w swoim życiu.

Pamiętając . . .

T rudnym aspektem starzenia się jest lęk przed demencją i utratą krótkoterminowej pamięci. Dr Benjamin Mast, specjalista od choroby Alzheimera, podnosi nas na duchu. Mówi, że mózgi pacjentów są tak przyzwyczajone do utartych ścieżek, że często gdy pacjenci słyszą stary hymn, przyłączają się i śpiewają każde słowo. Sugeruje on, że duchowe dyscypliny takie jak czytanie Pisma Świętego, modlitwa i śpiewanie hymnów, sprawiają, że prawda „zakorzenia się” w naszych mózgach i w razie potrzeby jest dla nas dostępna.

Widoczna słabość

Gdy po kilku tygodniach od operacji ramienia wyszłam ze szpitala, odczuwałam lęk. Czułam się bezpiecznie, gdy posługiwałam się temblakiem. Zarówno chirurg jak i fizjoterapeuta powiedzieli mi jednak, abym przestała go nosić. Wówczas przeczytałam zdanie: „Noszenie temblaka nie jest na tym etapie wskazane, za wyjątkiem zagrożenia spowodowanego niekontrolowanymi sytuacjami”. To było to! Obawiałam się, że jakaś entuzjastyczna osoba mocno mnie uściśnie lub nieświadomy znajomy przypadkowo na mnie wpadnie. Ukrywałam rękę za delikatnym bandażem z obawy przed urazem.

Powiązane tematy

> Nasz Codzienny Chleb

Od smutku do radości

Podczas porodu Kelly zaistniały komplikacje, a lekarze zaczęli się niepokoić. Ponieważ poród się przedłużał, postanowili szybko przenieść ją na salę operacyjną, by zastosować cesarskie cięcie. Jednak Kelly, mimo swojej męki, szybko zapomniała o bólu, gdy już trzymała w rękach swojego syna. Radość zastąpiła smutek.

Jesteś oryginalny

Każdy z nas jest oryginałem stworzonym przez Boga. Nie ma mężczyzn ani kobiet, którzy stworzyli samych siebie. Nikt nigdy nie stał się utalentowany, zdolny lub inteligentny dzięki samemu sobie. Bóg uczynił nas bez niczyjej pomocy. Myślał o nas i ukształtował nas z wielkiej miłości.

Obietnica życia w pokoju

Sześćdziesiąt pięć milionów. Taka jest liczba uchodźców w dzisiejszym świecie—ludzi, którzy musieli opuścić swoje domy z powodu konfliktów i prześladowań. Ta liczba jest większa niż kiedykolwiek przedtem. ONZ zwróciło się z prośbą do przywódców różnych krajów, by współpracowali w przyjmowaniu uchodźców, aby każde dziecko otrzymało edukację, każdy dorosły znalazł sensowną pracę, a każda rodzina miała swój dom.