Autor

Wyświetl wszystkie

Artykuły Adam R. Holz

Wykorzystując każdą okazję

„Czy kiedykolwiek złapałeś smoka?”—zapytał mój syn, gdy przekonywał mnie do pobrania gry na smartfona. Cyfrowa mapa, odzwierciedlająca rzeczywisty świat, pozwala odnajdywać ukryte zwierzęta. W przeciwieństwie do większości gier mobilnych, ta wymaga faktycznego wysiłku fizycznego. Gdziekolwiek pójdę, znajduję się w polu gry. Rezultaty? Muszę o wiele więcej chodzić! Za każdym razem, gdy gramy wspólnie z synem, staramy się maksymalnie wykorzystać każdą okazję, aby złapać stworki, które pojawiają się wokół nas.

Pełna uwaga

Nowoczesna technologia wymaga od nas ciągłej uwagi. Współczesny „cud” internetu (łatwo dostępny dzięki smartfonom) daje nam niesamowite możliwości korzystania ze zbiorowej wiedzy ludzkości. Dla wielu osób ów ciągły dostęp do informacji pociąga za sobą dużą cenę.

Krzywa wieża

Prawdopodobnie słyszałeś o słynnej krzywej wieży w Pizie we Włoszech, ale czy słyszałeś o krzywej wieży w San Francisco? Nosi nazwę Millennium Tower i zbudowana została w 2008 roku jako 50-piętrowy, ale nieco krzywy wieżowiec.

Władca . . . gwoździ?

Wsiadając do samochodu zauważyłem nagle, że coś się srebrzy na tylnej oponie. Przysłuchiwałem się, czy nie ucieka powietrze. Okazało się, że dziura przynajmniej na razie została zatkana przez gwóźdź. Kiedy wjeżdżałem do garażu, zastanawiałem się: jak długo ten gwóźdź tam tkwi? Dni? Tygodnie? Jak długo byłem chroniony przed zagrożeniem, o którym nawet nie wiedziałem?

„Tato! Gdzie jesteś?”

Wjeżdżałem właśnie na podjazd, kiedy zatelefonowała do mnie ogarnięta paniką córka. Obiecałem jej, że będę w domu przed osiemnastą, żeby zawieźć ją na próbę muzyczną. Dotrzymałem słowa i byłem na czas, ale mimo to głos mojej córki zdradzał brak zaufania. Odruchowo odpowiedziałem: „Przyjechałem. Dlaczego mi nie ufasz?”

Nie poddawaj się

Mój teść niedawno skończył siedemdziesiąt osiem lat. Podczas spotkania rodzinnego ktoś zapytał go o najważniejszą rzecz, której nauczył się w swoim życiu. Odpowiedział: „Nie poddawać się”.

Gdy wiemy kto wygra

Mój zwierzchnik jest wielbicielem koszykówki. W tym roku jego drużyna wygrała mistrzostwa kraju, i dlatego pewien pracownik wysłał mu SMS-a z gratulacjami. Problem jednak polegał na tym, że mój szef nie miał jeszcze szansy zobaczyć meczu na żywo! Był sfrustrowany, ponieważ poznał wynik przed obejrzeniem pojedynku. Przyznał jednak, że przynajmniej nie denerwował się, gdy pod koniec meczu był wyrównany wynik. Wiedział, kto wygrał!

Buldog i zraszacze

W parku za naszym domem, w letnie poranki, zazwyczaj rozgrywa się piękne przedstawienie. Około godziny 6:30 włączają się zraszacze zieleni. Wkrótce potem pojawia się buldog, wabiący się Fifi, którego właściciel spuszcza ze smyczy. Suczka biegnie z zawrotną szybkością do najbliższego zraszacza wprost pod strumień wody. Myślę, że gdyby Fifi mogła zjeść zraszacz, to chętnie by to zrobiła. Scena ta stanowi obraz ogromnej ekscytacji i ogromnej chęci Fifi, by wypluskać się w wodzie, której nigdy nie ma dosyć.

Koniec ucieczki

Osiemnastego lipca 1983 roku kapitan sił powietrznych USA zniknął bez śladu z Albuquerque w stanie Nowy Meksyk. Trzydzieści pięć lat później władze odnalazły go w Kalifornii. The New York Times donosi, że oficer po prostu uciekł „przygnębiony swoją pracą”. Trzydzieści pięć lat ucieczki! Połowa życia spędzona w ciągłym lęku! Mogę sobie wyobrazić, że nieodłącznymi towarzyszami tego człowieka stały się niepokój i paranoja.

Zbawiciel, który nas zna

„Tatusiu, która godzina?”—zapytał mnie mój syn z tylnego siedzenia. „Jest 5:30”. Dokładnie wiedziałem, co na to odpowie. „Nie, jest 5:28!” Patrzyłem, jak jego buzia promienieje. „Tu cię mam!”—mówił mi jego szeroki uśmiech. Ja też byłem zachwycony. Uczucie to wynikało ze znajomości dziecka, którą mają tylko rodzice.

Obiekt w lustrze

„Musi się udać! Szybciej!”—woła dr Ian Malcolm, grany przez Jeffa Goldbluma w kultowej scenie filmu Park jurajski z 1993 roku, gdy wraz z dwoma innymi bohaterami ucieka jeepem przed szalejącym tyranozaurem. Gdy kierowca spogląda we wsteczne lusterko, widzi szczękę rozwścieczonego gada tuż nad napisem: „Obiekty w lusterku są bliżej niż ci się wydaje”. Scena jest mistrzowskim połączeniem napiętej akcji i czarnego humoru. Czasami jednak możemy odczuwać, że „potwory” z naszej przeszłości nigdy nie przestają nas ścigać. Z przytłaczającym poczuciem winy i wstydu patrzymy w „lusterko”, jakim jest nasze życie, i dostrzegamy wiele błędów.

Krzywa wieża

Okazuje się, że krzywe wieże kościelne sprawiają, że ludzie się denerwują. Gdy odwiedziliśmy naszych znajomych, dowiedzieliśmy się od nich, że po gwałtownej wichurze wieża ich kościoła przekrzywiła się, wywołując ogólny niepokój.