Niedawno spotkałem starego przyjaciela. Na pytanie, co aktualnie porabia, odpowiedział, że tak dobrze jeszcze nigdy nie było. Nigdy się nie spodziewałem, że piosenki takiego zwykłego „grajka”, za którego go uważałem, mogą dojść do szczytów list przebojów. Popularność jego zespołu muzycznego rozwijała się błyskawicznie. Ich piosenki rozbrzmiewały dosłownie wszędzie: w internecie, radiu, kawiarni, na ulicy.

Często ludzie mają prawdziwą obsesję na punkcie udowodnienia własnej wartości i sukcesu. Niektórzy pracują na niego bardzo długo, inni nawet po wielu latach nie mają żadnych osiągnięć. Przypowieść o ziarnku gorczycy jest przykładem, jak z pozoru mało znaczące sprawy czy ludzie mogą, dzięki wytężonej pracy, rozrosnąć się, zaowocować tysiąckrotnie i przynieść bardzo wartościowy plon.

Znajdujemy tu podobieństwo do misji Jezusa Chrystusa na ziemi. Narodzony w biednej rodzinie, w mało znaczącym miejscu, pośród zwierząt, za przyczyną swojej nadprzyrodzonej mocy stał się uwielbionym, a wkrótce potem—znienawidzonym dla świata. Jednak Jego historia nie kończy się wraz z Jego śmiercią. Poprzez zmartwychwstanie, wieść o Jezusie rozprzestrzenia się na wszystkie kontynenty, a Jego Słowo przetrwało do dnia dzisiejszego.

Jezus zaprasza nas do życia u swego boku. Miejmy więc udział w rozrastaniu się Jego Królestwa, pracujmy wytrwale, a staniemy się niczym drzewo, w którego gałęziach „mogą się gnieździć ptaki niebieskie” (w. 32), a owoc, który wydamy, będzie dziełem Jezusa Chrystusa.